Benjamin jest wnukiem nieżyjącego już kaliskiego rzeźbiarza – Bogdana Jareckiego. Niedawno okazało się, że choruje na białaczkę. Chłopiec przeszedł już jedną chemioterapię i obecnie jest w trakcie w drugiej. W tym miesiącu chłopca czeka przeszczep szpiku kostnego, w szpitalu w Ameryce Południowej. Za transplantację trzeba zapłacić 42 tys. USD! Rodzina i przyjaciele małego Benjamina proszą Kaliszan o pomoc.

Chilijski szpital, żeby uratować chłopca, przeprowadzi w sierpniu zabieg przeszczepu szpiku kostnego. Pieniądze muszą być wpłacone do 8 sierpnia b.r. Rodzina była zmuszona zebrać taką sumę, pożyczając pieniądze z wielu źródeł. Teraz rodzice dziecka potrzebują 42 tys. dolarów, żeby uregulować koszty. Jeśli co najmniej połowa mieszkańców Kalisza przekazałaby po 4zł (ponad 1 USD) ze swojego konta bankowego na rzecz chłopca, wartość przeszczepu by się zwróciła. Dałoby to łączną kwotę 168 tys. zł. Będzie to również ogromne wparcie finansowe w dalszym leczeniu Benjamina.
Kilka słów od Pana Nikodema Jareckiego, ojca Benjamina:
Znajomi i mniej znajomi,
potrzebuję pomocy finansowej dla mojego syna Benjamina. Miesiąc temu wykryto u niego ostrą białaczkę szpikowa (AML M4). Jedynym ratunkiem dla niego jest przeszczep szpiku. Do 8 sierpnia muszę zapłacić szpitalowi za przeszczep $ 42.000 dolarów, chce Was prosić o jakąkolwiek pomoc finansową, każdy grosz się dla nas liczy. Dziękuję.
Jeżeli ktoś może pomoc, prosimy wpłacać na konto:
Fundacja Bread of Life KRS: 0000268931
ul. Śródmiejska 20, 62-800 Kalisz
BZ WBK 40 1090 1346 0000 0001 1420 0591
Z DOPISKIEM koniecznie: Dla Benjamina Jareckiego
Poniżej adres do profilu facebook Nikodema Jareckiego – ojca dziecka:
http://pl-pl.facebook.com/nikodem.jarecki
Liczymy na Wasze dobre serce.
Mark Gungor jest jednym z najbardziej znanych mówców i doradców w obszarze relacji damsko-męskich w USA. Prowadzi audycje radiowe, występuje w programach telewizyjnych, jest pastorem i autorem książki. Najbardziej do tej pory znana seria wykładów zatytułowana jest Laugh Your Way to a Better Marriage (Przez śmiech do lepszego małżeństwa).
Zapewniamy opiekę nad dziećmi w trakcie trwania wykładów.
Kilka lat temu pojawił się pomysł, aby otworzyć oddział Fundacji Bread of life w Afryce a dokładnie na Wybrzeżu Kości Słoniowej. W ten sposób do Polski przybył Charels, który wizytował oddziały Fundacji w Polsce. W wyniku roboczego spotkania, Charels postanowił zarejestrować oddział Fundacji Bread of life na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Głównym zadaniem Fundacji na Wybrzeżu Kości Słoniowej będzie pomoc, charytatywna, medyczna, budowa szkół.
Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników aktywnego wypoczynku na kolejny, już VI „Bieg z Flagą”, który jak co roku organizowany jest 2 maja w dniu Święta Flagi Państwowej. Wzorem lat ubiegłych imprezę rozpocznie bieg rodzinny, po którego zakończeniu zawodnicy zmierzą się w biegu głównym na dystansie 2,8 km.Zapisy będą prowadzone w Restauracji „Emilia” przy ul. Nowy Świat 46 od godz. 16.30. Rozpoczęcie biegu o godz. 17.30.Organizatorzy przypominają o konieczności posiadania pisemnej zgody prawnych opiekunów osób niepełnoletnich na udział w biegu.
Wszelkie dodatkowe informacje można uzyskać pod nr tel. 62/ 767 26 04 lub kom. 696 251 058
Honorowy patronat nad imprezą objął Poseł na Sejm RP Adam Rogacki.
Organizator imprezy: Stowarzyszenie Teraz Kalisz, Fundacja Bread of Life,Restauracja Emilia
W tym roku podczas biegu będziesz mógł wrzucić do puszki dowolną kwotę, która może pomóc w rehabilitacji Justynie Wyrębskiej oraz Piotrowi Jędrusiakowi obydwie osoby zmagają się z nowotworem i są podopiecznymi Fundacji Bread of life.
Miło jest Nam poinformować, iż projekt profilaktyczny pt.”Obudź się”, został pozytywnie rozpatrzony przez WUW w Poznaniu. Kwota przyznana na realizację zadaniu publicznego to 8 900zł. W ramach projektu, kaliszanie będą mogli skorzystać z nieodpłatnej pomocy; lekarza psychiatrii, psychologa, pedagoga oraz instruktora terapii uzależnień. Termin rozpoczęcia projektu zostanie Państwu podany do końca kwietnia.
Gdy niecały rok temu na potworną chorobę genetyczną zmarł Michałek (†14 l.), jego rodzice i siostrzyczka Eliza (9 l.) myśleli, że nic gorszego nie może ich już w życiu spotkać. Kilka miesięcy po tym tragicznym wydarzeniu brutalny los udowodnił im, jak bardzo się mylili. Tę samą chorobę atakującą mózg zdiagnozowano bowiem u Elizy.

– Nie pozwolimy, żeby drugie dziecko odeszło w ten sam sposób. Musimy walczyć o pieniądze na lek, który może uratować jej życie – mówi Dariusz Banicki (42 l.), tata chorej dziewczynki. A Eliza cichutko dodaje: – Nie chcę umrzeć jak mój braciszek…
Jeszcze kilka miesięcy temu Eliza Banicka (9 l.) z Gniezna (woj. wielkopolskie) była zdrową i sprawną dziewczynką. Uwielbiała tańczyć i śpiewać… Ale wystarczył jeden dzień, by koszmarna choroba dała o sobie znać. Teraz Elizka nie może tańczyć, bo z coraz większym trudem się porusza. O śpiewie też może zapomnieć, bo każde wypowiedziane słowo musi okupić ogromnym wysiłkiem. Najgorsze jest to, że choroba powoli zabija dziewczynkę…
– Eliza rano czuła się dobrze, po południu była już w szpitalu. Od tego dnia jest coraz gorzej. Ma problemy z chodzeniem, drżenie rąk, problemy z mową – wylicza tata dziewczynki. Niestety, to dopiero początek. Podstępna choroba genetyczna (Niemann-Pick syndrom typ C), na którą zmarł starszy braciszek Elizy, to wyjątkowo trudny przeciwnik. – Kiedy zachorował Michał, naprawdę niewiele wiedzieliśmy o tej chorobie. Michał pewnego dnia nagle zapomniał, jak się je arbuza, dla nas to był szok… – wspomina Dariusz Banicki i choć widać, że chce być twardy, jego głos raz po raz się łamie. I tak przez pięć długich lat trwała walka o życie chłopca. Walka przegrana. – Najpierw Michałek przestał chodzić, mówić, przełykać, pojawiły się problemy z oddychaniem. Potem jego serduszko przestało bić – mówi tata. Dlatego gdy tylko rodzice Elizy dowiedzieli się, że ich córka choruje na tę samą rzadką chorobę, postanowili, że zrobią wszystko, by uratować córeczkę.
– Pojawił się lek Zavesca, zarejestrowany już w Unii Europejskiej, który w znaczny sposób spowolni i zahamuje spustoszenie w mózgu – mówi tata dziewczynki. Niestety, miesięczna kuracja lekiem (nie jest refundowany przez NFZ) kosztuje prawie 45 tys. złotych. – To dla nas zbyt wysoka kwota, dlatego prosimy o pomoc – mówi mama Elizy, Daria Banicka (41 l.), błagając o ratunek dla umierającej córki. Fundacji „BREAD of LIFE” udało się zebrać pieniądze na jedno opakowanie tego leku. To jednak kropla w morzu potrzeb. – My potrzebujemy ich aż 24, na 2 lata kuracji – tłumaczy tata Elizki i czule tuli swoją chorą córeczkę do piersi.
Jeśli chcesz pomóc Elizie, wpłać pieniądze na konto Fundacji „BREAD of LIFE”:
„BREAD of LIFE”, Długa Goślina 1
62-095 Murowana Goślina, LUKAS Bank:
12 1940 1076 3023 5096 0001 0000
z dopiskiem: pomoc dla Elizy Banickiej
źródło http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/nie-chce-umrzec-jak-moj-braciszek_110237.html
Jakub Rajca to jeden z naszych najmłodszych podopiecznych. W wieku 2 lat, pojawił się u niego guz, który potem operowano a wycinek wskazał, że jest to nowotwór. Rodzice postanowili, szukać pomocy, ich życie toczyło się między szpitalem onkologicznym a domem rodzinnym. W wyniku dużej absencji mamy w pracy, pracodawca postanowił zwolnić kobietę. W ten sposób, kobieta pozostała przy swoim synu w szpitalu. O Fundacji Bread of life, dowiedziała się od Pana Tomczaka, który przyprowadził ojca Jakuba do Nas. Sami nie byli wstanie znaleźć kogoś, kto pomógłby rozwiązać ich problemy finansowe,emocjonalne, wynikające z choroby, częstych wyjazdów do szpitala. Sam pamiętam Pana Rajcę, który popłakał mi się siedzibie Fundacji Bread of life.
Wkrótce potem zorganizowaliśmy “Wigilię na kaliskim rynku”, “Wielkanoc na kaliskim rynku”, pieniądze przekazane przez Kaliszan procentowały tak samo jak 1%. Do pomocy, nie potrzeba mega gwiazd, tylko chęci. W wyniku tego w ciągu 1,5 roku przekazaliśmy Jakubowi ponad 12 tys. zł. a sam Jakub niedawno obchodził swoje 4 urodziny, jego organizm jest w dobrej kondycji i ma się dobrze. W sposób piękny nam podziękował, przyniósł tort. Kaliszanie uratowali także Weronikę, zafundowali wózek Kacprowi, Elizę Banicką, Justynę oraz trzeba powalczyć o Kingę.
Pewnie czekacie na puentę. Jasne będzie. W życiu jest ważne wsparcie dla drugiego człowieka, czasami ludzie nie potrafią udźwignąć swojego ciężaru trosk, więc podaj im rękę, podziel się czymś, spójrz inaczej na człowieka niż urzędnik. Jeśli nie wie gdzie szukać pomocy pomóż, mu. Zapewniam z mojego doświadczenia, wynika, że osoba nie ma czasu na szukanie organizacji instytucji. Weź go za przysłowiowy chachoł i przyprowadź go dla ciebie to niewiele dla osoby to dużo.
Przewietrz szafę, i „Podaj dalej” swój nieużywany ciuch. Jak co roku o tej porze zwracamy się z prośba oto aby przewietrzyć szafę a zalegające ciuchy przekazać, najbardziej potrzebującym z terenu naszego Miasta. Zeszłym roku, z naszej pomocy skorzystało ponad 2,5 tys. osób, wspólnie z wolontariuszami stworzyliśmy regulamin, który mówi że osoby pod wpływem nie uzyskują żadnej pomocy z Fundacji Bread of life w ciągu najbliższego msc.
Tym razem z pomocą Fundacji przyszli studenci Norwescy, którzy zebrali ponad 200kg odzieży i podarowali podopiecznym Fundacji Bread of life. W ten sposób studenci przewietrzyli swoje szafy, miły gest, gdyż odzież schodzi błyskawicznie. To nie koniec miłych gestów ze strony Norweskich studentów, którzy studiują medycynę w Polsce, przygotowują kolejną niespodziankę dla naszych podopiecznych.
Odzież można zawsze przynieść do Fundacji Bread of life, ul.Śródmiejska 24a Kalisz od wtorku do czwartku w godz.12-15, lub osobiście odbierzey ją od Państwa po wcześniejszym umówieniu terminu, tel. 536-232-82
Przedstawiciele stowarzyszeń działających na terenie naszego miasta wybrali 10 przedstawicieli do Kaliskiej Rady Pożytku Publicznego.
W czwartek w Sali Recepcyjnego kaliskiego Ratusza odbyła się Konwencja wyborcza dokonująca wyboru przedstawicieli NGO do Kaliskiej Rady Pożytku Publicznego. Spośród blisko 300 organizacji pozarządowych, które zarejestrowane są w Kaliszu, we wczorajszej Konwencji udział brali przedstawiciele 53 z nich. Do wyborów zgłoszono 27 kandydatów, ubiegających się o 10 miejsc w obszarach działalności:
Obszar 1. pomoc społeczna, zdrowie, uzależnienia, osoby niepełnosprawne,
Obszar 2. kultura i sztuka,
Obszar 3. sport, turystyka, rekreacja,
Obszar 4. edukacja i wychowanie,
Obszar 5. pozostałe.
Z ramienia miejscowych organizacji pozarządowych do Kaliskiej Rady Pożytku Publicznego wybrani zostali:
Obszar 1: Grzegorz Chwiałkowski i Tomasz Jeżyk
Obszar 2: Jerzy Szukalski i Ewelina Knajdek-Marcinkowska
Obszar 3: Andrzej Górski i Marek Jackowski
Obszar 4: Barbara Paszkiewicz i Bożena Juszczak
Obszar 5: Marcin Balcerzak i Halina Hila Marcinkowska
Na podstawie uchwały nr XLII/569/2013 Rady Miejskiej Kalisza z 20.12.2013 r. w Radzie zasiadać będzie 19 osób, w tym 10 przedstawicieli kaliskich organizacji pozarządowych, 5 przedstawicieli Prezydenta Miasta Kalisza oraz 4 przedstawicieli Rady Miejskiej.
Źródło http://www.calisia.pl/articles/21757-kaliskie-organizacje-pozarzadowe-wybraly-przedstawicieli