Koniec projektu pt.”Daj mi szansę”
Wszystko co dobre szybko się kończy, kończy się stary rok zaczyna nowy. Nasz rytm wyznacza zegar, kalendarz każdego dnia pokazując nam, że nasze lata lecą i stajemy się mądrzejsi o kolejne doświadczenia. Rytm w organizacjach pozarządowych potocznie zwanych NGO-sami, poddany jest czasowi projektowemu od projektu do projektu i w ten sposób załoga patrzy a tu już koniec pewnego etapu, projektu. Trzeba składać kolejną ofertę na następny rok.
W ten sposób zakończyliśmy ciekawy projekt współrealizowany ze środków WUW w Poznaniu w kwocie 15 000 tys. zł
A to fragment pisma od WUW W Poznaniu na co poszły pieniądze projektowe
“W związku z przyznaną Fundacji dotacją w ramach programu Wojewody Wielkopolskiego Prowadzenie kompleksowego, specjalistycznego wsparcia dla rodzin dotkniętych dysfunkcją i kryzysem w wysokości 15 000,00 zł (słownie: piętnaście tysięcy złotych 00/100), z przeznaczeniem na:
terapeuta uzależnień – 3 500,00 zł,
terapeuta rodzinny – 3 500,00 zł,
psycholog kliniczny – 5 000,00 zł,
pedagog – 3 000,00 zł,”
Wkład własny Fundacji miał być na poziomie 4,5 tys. zł a wyszedł na poziomie około 9 tys.zł.
Tym razem udało się powysyłać do ośrodków uzależnień kilka osób. W wyniku projektu dwie osoby usamodzielniły się. Jeden mężczyzna wynajmuje mieszkanie podjął pracę w charakterze stróża a drugą osobą była kobieta, która doświadczała przemocy domowej i znalazła swój własny kąt i zaczyna układać swoje życie na nowo. Oczywiście w projekt skierowany był do 50 mężczyzn i kobiet a także 10 rodzin.
Lubię pisać projekty do WUW ponieważ jest sieczka przy wyborze ofert, niekompletne odpadają i tyle. Dzięki temu poziom pisania, fabuła projektowa a także co ważne bezstronność oceniających jest wysoka. Przypominam, że oferty spływają z całej Wielkopolski.
Dzięki temu wiemy, że nasze oferty są warte i ciekawe, w następnym roku składamy poraz pierwszy do FIO i tam będzie sieczka. Bo oferty spływają z całej Polski.

