Siedmiu Amerykanów, ponad 30 dzieci i dużo zabawy. Od środy kaliski oddział fundacji Bread of Life, jego podopieczni i Szkoła Podstawowa nr 6 goszczą wolontariuszy z USA. Amerykanie przyjechali tutaj przede wszystkim uczyć dzieci języka angielskiego, ale wybrali się też z dzieciakami na obóz survivalowy.

– Bardzo mi się podoba. Jest super atmosfera. Dużo czasu spędzamy na powietrzu. Z gośćmi z Ameryki przeważnie się dogadujemy, ale jeśli czegoś nie jesteśmy w stanie zrozumieć to od razu, ktoś nam tłumaczy. Lepiej być nie mogło – powiedział nam Maksymilian Sołtysiak, który uczestniczy w zajęciach prowadzonych przez wolontariuszy z USA.

Do Kalisza przyjechało siedmiu członków fundacji Bread of Life. – Oni sami opłacają sobie przylot, noclegi i cały pobyt. Przywieźli dla nas również cały potrzebny podczas gier i zabaw, które odbywają się przez ten tydzień sprzęt – mówi Tomasz Jeżyk, prezes kaliskiego oddziału fundacji Bread of Life.

Dzieci od środy mają wypełniony cały dzień. Ze swoimi gośćmi wybrały się do Zadowic na obóz survivalowy, a na co dzień trenują football, strzelectwo i łucznictwo i przede wszystkim uczą się używać języka angielskiego. Wieczorami, od godziny 18.00 fundacja Bread of Life organizuje także zajęcia przy kościele Chrześcijan Baptystów dla dzieci z Podgórza. W sobotę o godzinie 17.00 odbędzie się tam wspólne grillowanie. – Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby się z nami spotkać. Wystarczy przyjść i przynieś ze sobą kiełbaski – zachęca Tomasz Jeżyk.  Amerykanie zostają w Kaliszu do poniedziałku.

Zapraszamy na warsztaty językowe z 7-mioma native speakerami z USA.Warsztaty odbędą się od 6 lipca do 11 lipca od godz. 18-20, ul.Podgórze 1, Kaplica Kościoła Chrześcijan Baptystów w Kaliszu. Wśród nich dwójka pracowników firmy apple ;-)

wakacje

Chory na białaczkę 3-letni Franciszek Łysiak obecnie znajduje się w szpitalu onkologicznym. Młody kaliszanin jest podopiecznym fundacji Bread of Life. W walce o zdrowie 3-latka liczy się każdy dzień i każda złotówka przekazana przez ludzi dobrej woli. Wszyscy, którzy chcą wesprzeć Franka proszeni są o dowolne wpłaty na konto:40 1090 1346 0000 0001 1420 0591 z dopiskiem: dla Franciszka Łysiaka.13332841_1115964268446058_1798573675419756623_n

Gramy dla mlodego pięcioletniego Dawida, który
musi stoczyć nierówną walkę z wirusowym
zapaleniem wątroby typu C (żółtaczka).
Potocznie zwanym
HCV

W programie:
– pokazy street workoutu,
-pokazy karate,
-nordic walking,
-mecz koszykówki,
-pokazy motocykli,
-kolorowe mydełka,
-rękodzieło,
-Muzykę serwuje DJ MAXX,

Dla dzieci:
-malowanie buziek;
-dmuchana zjeżdżalnia

pomoc-w-potrzebie_1-2

Serdecznie zapraszamy na koncert. Wejściówki czekają na odbiór w kasie kaliskiego teatru ; cena biletu zależy od Was, jest to bowiem darowizna na rzecz najlepszej wolontariuszki na świecie, która tym razem sama potrzebuje pomocy. Zbiórkę organizuje Fundacja Bread of Life Kalisz, a bohaterka, której leczenie chcemy wesprzeć, to Maja Krzykacz

Aż 137 osób wzięło czynny udział w ósmej edycji Biegu z Flagą. To frekwencyjny rekord organizowanej od kilku lat imprezy, podczas której uczestnicy na sportowo świętują Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.

13133217_1757250457821818_1179086665681928318_n

Wzorem lat ubiegłych zmagania rozpoczął bieg rodzinny na dystansie 800 metrów. Dla części jego uczestników stanowił on swoistą rozgrzewkę przed biegiem głównym, w którym do pokonania była trasa licząca 2,8 km. Wiodła ona tradycyjnie ścieżką rowerową wzdłuż Trasy Bursztynowej oraz przez alejki Parku Przyjaźni, ze startem i metą usytuowaną nieopodal Restauracji „Emilia” przy ulicy Nowy Świat. Zwycięzcą tej rywalizacji został Michał Kołaciński. Wśród pań najlepsza okazała się Kinga Grabowska. Wyniki nie miały jednak większego znaczenia, bo w tym świątecznym przedsięwzięciu najważniejszy był udział. – Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni, że mimo przedłużonego weekendu wystartowało aż 137 uczestników – mówi nam współorganizator biegu, Wojciech Głuchowski. – Pamiętam, że jeszcze pięć lat temu, gdy jako Fundacja Bread of Life po raz pierwszy włączyliśmy się w organizację tej imprezy, było nas maksymalnie 40 osób. Z każdym rokiem ludzi przybywa i z tego powodu bardzo się cieszymy – dodaje Tomasz Jeżyk.

Bieg jak zawsze miał charakter otwarty, nieodpłatny i mógł do niego przystąpić każdy miłośnik aktywnego wypoczynku. Nie zabrakło więc zarówno wytrawnych biegaczy, ale też amatorów joggingu, czy osób, które biegowy strój ubierają okazyjnie. Nie liczył się także wiek startujących. Jako że impreza ma ścisły związek z przypadającym na 2 maja Dniem Flagi RP, znakomita większość uczestników pobiegła trzymając w dłoni biało-czerwoną flagę, bądź w inny sposób eksponując narodowe barwy. – Ponownie pokazaliśmy, że jesteśmy Polakami, mamy jedną biało-czerwoną flagę, bez względu na to, jakie mamy sympatie polityczne. Udowodniliśmy, że wszystkich nas łączy to, co jest wspólne, czyli hymn, godło i właśnie flaga – nie ukrywa Tomasz Jeżyk z Fundacji Bread of Life. Jego podopieczni z Kaliskiego Klubu Kyokushinkan Karate David Club zgodnie z tradycją przebiegli cały dystans w charakterystycznych kimonach.

Organizatorami VIII Kaliskiego Biegu z Flagą byli Stowarzyszenie Teraz Kalisz, Fundacja Bread of Life oraz Restauracja Emilia, a honorowy patronat nad imprezą objął Poseł na Sejm RP Piotr Kaleta. – Rozwijamy się z roku na rok na tyle, że coraz chętniej przystępują do naszej inicjatywy sponsorzy. W tym roku odżywki dla zwycięzców ufundowały firmy Biogenix i Głuchowski Sport Academy, a vouchery na zabiegi rehabilitacyjne przygotowała firma Magdomed. Od Miasta Kalisza otrzymaliśmy z kolei puchary i medale. Wszystkim jesteśmy bardzo wdzięczni – oznajmia nam Wojciech Głuchowski. – Podziękowania należą się także wolontariuszom, którzy pomogli przygotować bieg, m.in. przyjmując zgłoszenia i wypisując dyplomy – dodaje Tomasz Jeżyk.

Michał Sobczak http://faktykaliskie.pl/kategorie/sport/rekordowy-viii-bieg-z-flaga-duzo-zdjec,2429.html

***

VIII Bieg z Flagą – wyniki biegu głównego
kobiety
1. Kinga Grabowska
2. Karolina Górna
3. Justyna Krawczyk
mężczyźni
1. Michał Kołaciński
2. Andrii Pavelko
3. Aleksandr Kazymyrow

 

12998610_1200614913333135_4339477708092503828_n

 

Jak co roku w imieniu Stowarzyszenia Teraz Kalisz, Fundacji Bread of life oraz Restauracji Emilia mamy zaszczyt zaprosić Was na kolejną już VIII edycję “Bieg z flagą”. Mamy nadzieję, że w tegorocznej edycji, Kaliszanie zechcą się z nami bawić i propagować wiedzę o polskiej tożsamości oraz symbolach narodowych oraz zdrowe spędzanie wolnego czasu.

Bieg jak co roku odbędzie się dwuetapowo tj. jako pierwszy wystartuje Rodzinny Bieg z Flagą na etapie 800m. Bieg ten będzie bez klasyfikacji, natomiast najmłodsi uczestnicy otrzymają medale uczestnictwa. Po biegu rodzinnym odbędzie się bieg główny na dystansie ok 2800m. W biegu tym będzie klasyfikacja z podziałem na kobiety i mężczyzn gdzie za miejsca od 1 do 3 uczestnicy otrzymają puchary i nagrody ufundowane przez firmę Magdomed, Biogenix i Głuchowski Sport Academy.

Nad bezpieczeństwem uczestników będzie czuwała ekipa medyczna BoboMed

Serdecznie zapraszamy rodziny z dziećmi i wytrawnych biegaczy, którzy będą wzorem do naśladowania dla najmłodszych.

Początek biegu 02.05.2016r o godz. 18:00. Zapisy od godz. 17:00 w Restauracji Emilia przy ul. Nowy Świat.

Honorowy patronat nad imprezą objął Poseł na Sejm RP Piotr Kaleta

Z cyklu miłość. Do naszego oddziału Fundacji Bread of life przyszło małżeństwo, które jak wiele innych osób poszukuje pomocy. Obydwoje pracowali dla naszej kochanej ojczyzny z wielkim sercem i zapałem. Jednak jak to w życiu bywa, sielankę dnia codziennego przerwał rak a dokładnie chłoniak. Kobieta, zaczęła walczyć z nim, przyjmując chemię, ale sama chemia nie wystarczyła, ponieważ została źle dobrana, przesympatyczna kobieta nie mogła przespać nocy, często kaszląc. Lekarze zaczęli tracić nadzieję, lecz niebawem zmieniono środek i okazało się że organizm podjął walkę z chłoniakiem. Więc dlaczego przyszli do nas? Ach, bo ta chemia która działa i porpawai wyniki kosztuje 20 tys. zł a kochające się małżeństwo potrzebuje dwie kuracje. Mąż żony na sam koniec w drzwiach powiedział jestem w stanie zrobić wszystko, ponieważ ją kocham. Możemy pomóć uratować tą miłość.

13010788_994165150671365_4033876987444510206_nOrganizatorzy akcji charytatywnej dla Jana Błażejewskiego w Kościelnej Wsi stanęli na wysokości zadania. Przygotowali wiele ciekawych atrakcji. Jednak akcja nie powiodłaby się, gdyby nie mieszkańcy Kościelnej Wsi, Borczyska i innych miejscowości gminy Gołuchów. To oni nie szczędzili swoich pieniędzy, nabywając „cegiełki” i biorąc udział w licytacji.

Atrakcyjne upominki przekazali sponsorzy. Z kolei licytację prowadzili, nie szczędząc przy tym humoru, członkowie kabaretu „Malina”. Na scenie wystąpili także tancerze ze Szkoły Sieraszewski Dance Studio, Orkiestra Dęta OSP Kościelna Wieś, „Niebiańskie Dzieci”, a buzią grał Beatboxer Ćwiras.

10414632-1671243949807739-7402021256478808289-nDobre wiadomości płyną do nas z Włoch. Jakub Glapiński, jeden z bohaterów III edycji „Wigilii na Kaliskim Rynku” wyzdrowiał. Po trudnej i długiej walce z nowotworem 20 marca wróci do domu. – Dziękujemy wszystkim, dzięki którym udało się odbyć terapię przeciwciałami we Włoszech. Zawsze będziemy pamiętać o tych pięknych gestach dobrych ludzi – napisała do nas szczęśliwa mama chłopca.  Życie Kubusia Glapińskiego i jego rodziny zmieniło się w ciągu jednego dnia. W lipcu 2014 roku usłyszeli, że dwuletni wówczas chłopiec ma dwa guzy – jednego w brzuszku, o wielkości 11 na 9 cm, naciekającego na nerkę, a drugiego w śródpiersiu. Trafili do Poznania na onkologię. Tam chłopczyk przeszedł pierwszą chemioterapię. Badania wykazały, że Kubuś cierpi na neuroblastomię IV stopnia, czyli najwyższy stopień zaawansowania nowotworu. Od tego czasu jego życie toczyło się praktycznie w szpitalu. – Najpierw chemia, potem operacje, mega chemia, autoprzeszczep i radioterapia – wymienia Agnieszka Glapińska, mama Kubusia.  Żeby nowotwór nie powrócił Kubuś, musiał przejść leczenie przeciwciałami anty-GD2. Chłopiec nie zakwalifikował się na taką terapię przeprowadzoną w Polsce, konieczny był wyjazd do zagranicznej kliniki, który kosztował 200 tys. złotych. Kwotę udało się zebrać między innymi dzięki kaliszanom, którzy uczestniczyli w charytatywnej „Wigilii na Kaliskim Rynku” w 2014 roku. W sierpniu ubiegłego roku chłopczyk trafił do kliniki w Genui, we wrześniu rozpoczął leczenie, teraz dobiega ono końca. – Wracamy z Kubą 20 marca, tak więc jeszcze przed świętami. Dziękujemy za pomoc wszystkim, dzięki którym udało się odbyć terapię przeciwciałami we Włoszech. Zawsze będziemy pamiętać o tych pięknych gestach dobrych ludzi, zawsze pozostaną w naszych sercach. Wiadomo, że każda wizyta kontrolna będzie wiązać się z niepewnością i stresem, gdyż neuroblastoma to poważny przeciwnik, ale na dzień dzisiejszy cieszymy się, że Kuba pokonał chorobę. I niech tak pozostanie – napisała portalowi faktykaliskie.pl mama Kubusia.

http://www.faktykaliskie.pl/kubus-glapinski-jest-zdrowy-na-wielkanoc-bedzie-juz-w-domu