Z cyklu miłość. Do naszego oddziału Fundacji Bread of life przyszło małżeństwo, które jak wiele innych osób poszukuje pomocy. Obydwoje pracowali dla naszej kochanej ojczyzny z wielkim sercem i zapałem. Jednak jak to w życiu bywa, sielankę dnia codziennego przerwał rak a dokładnie chłoniak. Kobieta, zaczęła walczyć z nim, przyjmując chemię, ale sama chemia nie wystarczyła, ponieważ została źle dobrana, przesympatyczna kobieta nie mogła przespać nocy, często kaszląc. Lekarze zaczęli tracić nadzieję, lecz niebawem zmieniono środek i okazało się że organizm podjął walkę z chłoniakiem. Więc dlaczego przyszli do nas? Ach, bo ta chemia która działa i porpawai wyniki kosztuje 20 tys. zł a kochające się małżeństwo potrzebuje dwie kuracje. Mąż żony na sam koniec w drzwiach powiedział jestem w stanie zrobić wszystko, ponieważ ją kocham. Możemy pomóć uratować tą miłość.

Uwaga! Koniec strony ;)